Podsumowanie roku 2015 w SEO

Podsumowanie roku 2015 w SEO

Mimo wszystko nie tylko mobilność była czynnikiem na który Google postanowiło w ubiegłym roku zwrócić uwagę webmasterów. Przez pewien czas mogliśmy bowiem w wynikach wyszukiwania podziwiać specjalną etykietę „Slow”, którą oznaczane były strony ładujące się wyjątkowo długo. W tym wypadku jednak okazało się że był to jednak eksperyment, który nie przetrwał próby czasu i nie spełnił chyba odpowiednio swojej roli. Oznaczenia wyróżniające niejako zbyt wolno działające strony tak zniknęły z wyników wyszukiwania tak samo szybko jak się w nich pojawiły. Oczywiście nie oznacza to wcale że szybkość działania strony straciła na znaczeniu bowiem nadal jest to istotny czynnik nie tyle nawet dla wyszukiwarek co dla użytkowników, którzy szczególnie podczas korzystania z sieci przy wykorzystaniu mobilnego szczególnie cenią sobie szybkość ładowania poszczególnych stron.

W 2015 roku byliśmy również świadkami wielu innych aktualizacji algorytmów wyszukiwarki a wśród większych warto wymienić Phantom 2 wprowadzony w maju, marcowy update, którego celem były tak zwane strony przejściowe czy aktualizację Pandy o której zresztą dość sporo w zeszłym roku się mówiło. Było to związane nie tyle z efektami jej działania bo co do tych po dziś dzień trudno się wypowiedzieć. Dywagacje dotyczyły raczej sposobu w jaki Google wprowadzać będzie kolejne aktualizacje bowiem już jakiś czas temu zapowiedziano, że będą one działać w sposób ciągły.

Doczekaliśmy się również zmian w Narzędziach dla Webmasterów choć obecnie chyba należy raczej powiedzieć Google Search Console bowiem to tak się teraz one nazywają. Jednak nazwa to nie jedyna nowość bowiem sporych modyfikacji dokonano również w Analityce wyszukiwania a wiec jednym z najbardziej przydatnych narzędzi dostępnych w w dawnym Google Webmaster Tools. Niestety w tym wypadku kierunek zmian nie okazał się szczególnie trafny bowiem w nowym wydaniu analityka stała się mniej użyteczna.

Jako ciekawostkę należy też wspomnieć o tym że pod koniec ubiegłego roku ogłoszono funkcjonowanie RankBrain a więc czegoś co najprościej można przedstawić jako swoistą namiastkę sztucznej inteligencji. Poinformowano że jest to jeden z czynników rankingowych jednak nie trzeba się bać jego wpływu na wyniki wyszukiwania bowiem obecnie jest wykorzystywany w głównej mierze do złożonych zapytań w przypadku których Google miało problem z udzieleniem jednoznacznej odpowiedzi. Na chwilę obecną na temat RankBrain tak naprawdę stosunkowo niewiele wiadomo i tak naprawdę czas pokaże jaki wpływ na wyniki wyszukiwania będzie miała ta technologia.

Podziel się z innymi tym artykułem...Share on Facebook1Share on Google+1Email this to someone